Remoncik

Remoncik

Nigdy nie lubiłam remontów. To była moja zmora, a jak na złość jeden miałam już za sobą, kolejny przed sobą. Próbując ułatwić sobie zadanie, sama zaczęłam wyszukiwać materiałów, nowości, promocji. W końcu ograniczony budżet nie na wszystko pozwalał. Do tego pod uwagę trzeba wziąć fakt, że do pomocy mam tylko znajomych, a ekipa remontowa nie zajmie się tym wszystkim, czym bym chciała, by się zajęła. Natknęłam się na ciekawą reklamę w tv. Byłam właśnie na etapie przygotowań do ocieplania poddasza, gdy w uszach zadźwięczała mi reklama o piance pir. Ponoć o wiele lepszej, a i cenowo atrakcyjnej. Miałam jeszcze nieco czasu na dokonanie zmian, więc zaczęłam szukać informacji o tejże piance. Okazało się, przynajmniej wedle obietnic producentów, iż jest znacznie lepszą od wełny bądź innych materiałów. Popytałam jeszcze w sklepie, do którego się udałam, jak i fachowców, którzy wykonywali u mnie inne prace. Ostatecznie zdecydowałam się na piankę pir i myślę, że to był jeden z lepszych wyborów, jakie ostatnio miałam okazję dokonać. Izolacja budynku przy jej użyciu – to znaczenie lepsze parametry cieplne – więc i mniejszy rachunku na przyszłość…